17 września wspominaliśmy 86. rocznicę napaści sowieckiej na Polskę. Pod Pomnikiem Ofiar Stalinizmu, w Parku Miejskim, kwiaty złożyli przedstawiciele samorządu miasta i powiatu, wśród nich – Łukasz Brządkowski, prezydent Tczewa, przewodniczący Rady Miejskiej Marcin Kussowski, a także przedstawiciele służb mundurowych (Policji, Straży Pożarnej, Straży Miejskiej), kombatanci, przedstawiciele szkół, instytucji, organizacji społecznych, harcerze, młodzież szkolna.

Historyk Michał Kargul przypomniał wydarzenia sprzed 86 lat.  Podkreślił, że był to moment graniczny w historii naszego kraju. Z jednej strony zagarniecie polskiego terytorium przez armię radziecką położyło kres Polsce opartej na tradycji sięgającej czasów jagiellońskich. Z drugiej strony, jego skutkiem była trwała  utrata zagarniętych ziem oraz w dalszej perspektywie – włączenie Polski do strefy wpływów sowieckich po zakończeniu wojny.

17 września 1939 r. o świcie,  łamiąc polsko-sowiecki pakt o nieagresji, bez wypowiedzenia wojny, Armia Czerwona wkroczyła na teren Polski. Atak na Polskę był realizacją tajnych ustaleń  zawartych w pakcie Ribbentrop-Mołotow.

Rosjanie zaatakowali niespodziewanie. Zaskoczeni Polacy nie byli w stanie stawić czoła przeważającym siłom radzieckim. Propaganda sowiecka określała agresję na Polskę jako „wyprawę wyzwoleńczą” w obronie „ludności zachodniej Ukrainy i zachodniej Białorusi”. W wyniku tych działań do niewoli sowieckiej trafiło ponad pół miliona polskich żołnierzy. Miejsce miały także masowe deportacje polskich obywateli. Armia Czerwona dopuściła się licznych zabójstw i mordów, zarówno na jeńcach wojennych, jak i na ludności cywilnej. O wielu z nich słuch zaginął na długie lata.

Na zakończenie usłyszeliśmy utwór Juliusza Słowackiego „Smutno mi Boże” w wykonaniu Marii Machlik.

Organizatorem miejskich uroczystości patriotycznych był prezydent Tczewa  Łukasz Brządkowski, a przygotowała je Fabryka Sztuk.



REKLAMA MIEJSKA
Poprzedni artykułXXXI sesja Rady Miejskiej – 24 września